Wiadomości

Policjanci zatrzymali sprawcę kradzieży rozbójniczej

Data publikacji 15.01.2021

Policjanci z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej zatrzymali 27-latka podejrzewanego o posiadanie narkotyków. Kiedy doprowadzili mężczyznę do trzeciego komisariatu, okazało się, że tamtejsi kryminalni poszukują go w związku z kradzieżą rozbójniczą, jaka miała miejsce w ubiegłym roku. Za popełnione przestępstwa może spędzić za kratami nawet 10 lat.

Do kradzieży rozbójniczej doszło przed świętami Bożego Narodzenia ubiegło roku w jednym z bielskich centrów handlowych. Sprawca zabrał z półki w drogerii markowe perfumy wartości ponad 500 złotych, schował je, a następnie chciał wyjść ze sklepu, płacąc tylko za drobne artykuły spożywcze. Moment kradzieży został jednak zauważony przez pracownika ochrony, który obserwował, czy klient zapłaci za niego przy kasie. Niestety, mężczyzna nie wyjął pakunku, dlatego ochroniarz podjął próbę jego ujęcia. Kiedy podszedł do mężczyzny chcąc uniemożliwić mu wyjście ze sklepu, ten zaczał go szarpać i uderzył, uciekając ze skradzionym towarem. Personel sklepu wezwał na miejsce patrol Policji. Stróże prawa zabezpieczyli nagrania ze sklepowego monitoringu i przyjęli zawiadomienie o przestępstwie. Poszukiwaniami rozbójnika zajęli się śledczy z Wydziału Kryminalnego trzeciego komisariatu. Z informacji posiadanych przez nich wynikało jednak, że sprawcą kradzieży może być osoba bezdomna.

W poniedziałek, uwagę policjantów z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji w Bielsku-Białej patrolujących wieczorem bielską ulicę Grunwaldzką, zwrócił uwagę zaparkowany na uboczu osobowy golf. W samochodzie znajdował się mężczyzna, który podejrzanie się zachowywał. Policyjny nos nie zawiódł stróżów prawa. Podczas kontroli siedzący za kierownicą mężczyzna wyraźnie denerwował się ich dociekliwością. Chwilę później mundurowi znaleźli u niego marihuanę. Narkotyki zostały zabezpieczone, a 27-latek został doprowadzony do komisariatu przy ulicy Traugutta. Kiedy zobaczyli go policjanci z bielskiej „trójki”, od razu rozpoznali w nim sprawcę rozboju. 27-latek trafił do policyjnego aresztu, a śledczy zajęli się skompletowaniem przeciwko niemu materiału dowodowego.

Po nocy spędzonej w policyjnym areszcie został doprowadzony do prokuratury. Tam usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej i posiadania narkotyków. Po sprawdzeniu jego kartoteki kryminalnej wyszło na jaw, że w przeszłości odbywał już karę za rozbój. O jego losie zdecyduje niebawem bielski sąd, który wymierzając karę, weźmie pod osąd, że mężczyzna jest recydywistą.