Wiadomości

Pościg za „piratem drogowym”

Data publikacji 31.08.2009

Przewoził troje małych dzieci bez fotelików ochronnych, jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, nie posiadał prawa jazdy, a na widok policyjnego radiowozu rzucił się do ucieczki wąskimi ulicami Wapienicy. 32-letni bielszczanin został zatrzymany po krótkim pościgu. Odpowie za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jeśli dodatkowo okaże się, że naraził swoje dzieci na niebezpieczeństwo może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Przewoził troje małych dzieci bez fotelików ochronnych, jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa, nie posiadał prawa jazdy, a na widok policyjnego radiowozu rzucił się do ucieczki wąskimi ulicami Wapienicy. 32-letni bielszczanin został zatrzymany po krótkim pościgu. Odpowie za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych, a jeśli dodatkowo okaże się, że naraził swoje dzieci na niebezpieczeństwo może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Wczoraj wieczorem policjanci patrolujący ulicę Zapory w Bielsku-Białej zauważyli kierowcę volkswagena golfa, który jechał lewym pasem ruchu i najwyraźniej zapomniał o zapięciu pasów bezpieczeństwa. Kierowca nie zareagował na sygnały świetlne i dźwiękowe zmuszającego do zatrzymania. Gwałtownie przyspieszył i rozpoczął ucieczkę wąskimi ulicami Wapienicy. Pędził z dużą prędkością w kierunku ulicy Dębowiec, a następnie wjechał w ulicę Łowiecką i Jeżynową. Stwarzał poważne zagrożenie bezpieczeństwa w ruchu drogowym – wyprzedał inne pojazdy w miejscach niedozwolonych, wymuszał pierwszeństwo przejazdu, a w pewnym momencie omal nie potrącił pieszych. Po krótkim pościgu „pirat drogowy” został zatrzymany. W pojeździe wspólnie z nim podróżowała jego żona oraz trójka małoletnich dzieci w wieku od 3-10 lat. Dzieci przewożone były bez fotelików ochronnych. W czasie kontroli wyszło na jaw, że kierowca uciekał, bo nie posiadał prawa jazdy. Zatrzymano mu je na 1,5 roku za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca był trzeźwy. Teraz odpowie nie tylko za liczne wykroczenia w ruchu drogowym, ale także za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Dodatkowo, jeśli okaże się, że w czasie ucieczki naraził swoje dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia może trafić do więzienia nawet na 5 lat.

Powrót na górę strony