Wiadomości

Sceny jak z filmu w centrum Bielska-Białej

Data publikacji 13.01.2026

W niedzielne popołudnie policjanci z Komisariatu Policji I w Bielsku-Białej podjęli interwencję, która z pewnością zapisze się w kronikach nietypowych zdarzeń. Na ulicy 3 Maja, jednej z głównych i najbardziej ruchliwych arterii miasta, środkiem jezdni poruszał się pieszo 40-letni mężczyzna.

Co szczególnie niepokojące, mężczyzna szedł dosłownie środkiem drogi, która była nie tylko gęsto uczęszczana przez pojazdy mechaniczne, ale również zaśnieżona. Środek ulicy 3 Maja nie jest miejscem przeznaczonym dla pieszych, po obu stronach jezdni znajdują się chodniki, jednak mężczyzna zupełnie je ignorował. Przejeżdżające tuż obok samochody nie robiły na nim żadnego wrażenia.

Po przybyciu na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie, mężczyzna faktycznie poruszał się środkiem jezdni. Na widok radiowozu przyspieszył kroku i próbował oddalić się z miejsca zdarzenia, jednak ucieczka była krótkotrwała. Policjanci szybko go zatrzymali.

Mundurowi wylegitymowali mężczyznę oraz sprawdzili jego stan trzeźwości, podejrzewając, że zachowanie może być wynikiem spożycia alkoholu. Ku ich zaskoczeniu okazało się jednak, że mężczyzna był całkowicie trzeźwy. Przyczyna tak nietypowej „przechadzki” środkiem ruchliwej ulicy pozostaje więc zagadką. Policjanci, nakładając na 40-letniego mężczyznę mandat karny, przypomnieli mu również podstawowe zasady bezpiecznego poruszania się w rejonie jezdni.

Cała sytuacja przywodzi na myśl kultową scenę z filmu „Nie lubię poniedziałku”, w której bohater grany przez Bohdana Łazukę poruszał się wzdłuż torów kolejowych, próbując utrzymać równowagę po spożyciu alkoholu. W bielskim przypadku rolę „linii pomocniczej” zdawała się pełnić podwójna linia ciągła, przysypana śniegiem, która przynajmniej do czasu interwencji policji skutecznie pomagała mężczyźnie utrzymać obrany kierunek.

Na szczęście całe zdarzenie zakończyło się bezpiecznie i nikt nie ucierpiał. Po raz kolejny apelujemy o rozsądek i przypominamy, że poruszanie się pieszo po jezdni, zwłaszcza w takich warunkach pogodowych i przy dużym natężeniu ruchu, stanowi poważne zagrożenie dla życia i zdrowia.

Zatrzymanie mężczyzny przez policjantów nie przeszło bez echa. Całą interwencję obserwowało wielu pieszych, którzy w tym czasie znajdowali się w rejonie ulicy 3 Maja. Jak się okazuje, reakcja służb spotkała się z pozytywnym odbiorem. Na ręce Komendanta Miejskiego Policji w Bielsku-Białej wpłynął list pochwalny od jednego ze świadków zdarzenia, w którym autor podkreślił sprawność i profesjonalizm policjantów. Za słowa uznania serdecznie dziękujemy.

Przede wszystkim dziękujemy jednak za czujność, szybki odzew i zgłoszenie nietypowego oraz niebezpiecznego zachowania. Dzięki reakcji świadków i skutecznej interwencji policjantów sytuacja, która mogła zakończyć się tragicznie, została w porę opanowana.

Zdjęcie patrolu dzięki uprzejmości portalu internetowego Bielsko.Biala.pl

Powrót na górę strony