Smutny finał poszukiwań
Zakończyły się poszukiwania 51-letniej kobiety oraz jej 17-letniego syna, którzy zaginęli wczoraj, tuż przed północą. Niestety, akcja poszukiwawcza zakończyła się najbardziej smutnym ze scenariuszy. Dziękujemy wszystkim za pomoc w poszukiwaniach, a także rozpowszechnienie informacji o zaginięciu.
Z zebranych informacji wynikało, że zdrowie, a nawet życie 51-letniej kobiety i jej 17-letniego syna może być zagrożone. Dlatego też w działania zaangażowano znaczne siły służb. Na miejscu pracowali przede wszystkim mundurowi z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej oraz z Komisariatu Policji w Czechowicach-Dziedzicach. W poszukiwaniach uczestniczył także przewodnik z psem służbowym, a policjantom pomagali zarówno strażacy z państwowej, jak i druhowie z ochotniczych straży pożarnych.
Łącznie w działaniach udział wzięło blisko sto osób. W akcji wykorzystano również specjalistyczny sprzęt, w tym quady i drony obsługiwane przez wyspecjalizowanych operatorów, w tym bezzałogowy statek powietrzny z kamerą termowizyjną.
Akcja została zakończona, lecz niestety spełnił się najbardziej smutny ze scenariuszy.
Dziękujemy wszystkim służbom zaangażowanym w działania poszukiwawcze, a także mediom, które szybko rozpowszechniły informacje o zaginięciu. Wyrazy wdzięczności kierujemy również do mieszkańców, którzy reagowali na komunikaty i kontaktowali się z policjantami, przekazując informacje mogące pomóc w poszukiwaniach.