Wiadomości

Mało szczęścia, dużo niebezpieczeństwa

Policjanci, którzy w pierwszych dniach roku szkolnego czuwają nad bezpieczeństwem dzieci i młodzieży, szczególną uwagę zwracają na zachowania kierowców w rejonie szkół i na drogach, którymi uczniowie docierają do swoich placówek. Funkcjonariusze kontrolują nie tylko prawidłowość zachowania kierujących wobec pieszych, ale również prędkość, z jaką poruszają się pojazdy.

Przekonała się o tym młoda kierująca Seatem, którą policjanci zatrzymali w środę do kontroli na ulicy Ligockiej w Ligocie. Powodem interwencji było rażące przekroczenie dozwolonej prędkości. Kobieta jechała z prędkością 103 km/h w obszarze zabudowanym, przekraczając obowiązujące ograniczenie o ponad 50 km/h.

Takie zachowanie na drodze to przede wszystkim ogromne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. W rejonie szkół i miejsc, gdzie szczególnie często pojawiają się dzieci, nadmierna prędkość może mieć tragiczne konsekwencje. Pieszy, a zwłaszcza dziecko, ma niewielkie szanse na właściwą reakcję, gdy pojazd porusza się z tak dużą prędkością.

W związku z popełnionym wykroczeniem kierująca straciła prawo jazdy na najbliższe miesiące. Przypominamy jednak, że w takich sytuacjach najważniejsze nie są konsekwencje prawne, ale bezpieczeństwo. Chwila pośpiechu i mocniejsze naciśnięcie pedału gazu mogą bowiem kosztować znacznie więcej niż mandat czy czasowa utrata uprawnień do kierowania.

Pamiętajmy, że ograniczenia prędkości nie są przypadkowe. Szczególnie w rejonach szkół mają one zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, rodzicom, pieszym, rowerzystom i wszystkim kierującym.

Dlatego apelujemy do kierowców o zdjęcie nogi z gazu, obserwujmy drogę i zachowujmy szczególną ostrożność. Bezpieczeństwo naszych dzieci i nas wszystkich jest ważniejsze niż kilka nadrobionych minut podczas podróży.

Powrót na górę strony