„Trzeźwość” na bielskich drogach
40-letni kierowca citroena, który wczorajszym popołudniem spowodował wypadek, w którym ucierpiały 37-letnia kobieta i jej 9-letnia córka miał we krwi blisko 3 promile alkoholu. Sprawca stracił już prawo jazdy. Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości grozi mu do 4,5 roku więzienia.
40-letni kierowca citroena, który wczorajszym popołudniem spowodował wypadek, w którym ucierpiały 37-letnia kobieta i jej 9-letnia córka miał we krwi blisko 3 promile alkoholu. Sprawca stracił już prawo jazdy. Za spowodowanie wypadku w stanie nietrzeźwości grozi mu do 4,5 roku więzienia.
Do wypadku doszło około 15.00 w Jasienicy na ul. Strumieńskiej. Kierujący citroenem nie zachował ostrożności i najechał na tył jadącego przed nim fiata. Na skutek zdarzenia kierująca fiatem i jej pasażerka doznały obrażeń ciała. Poszkodowane zostały przewiezione do szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że sprawca wypadku miał prawie 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.
W czasie trwania wczorajszej akcji „Trzeźwość”, której celem była poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym, policjanci zatrzymali jeszcze trzech innych kierowców „na podwójnym gazie”. Około 6.30 nad ranem na bielskiej ul. Wyzwolenia mundurowi zatrzymali 48-letniego kierowcę fiata cinquecento. Badanie stanu jego trzeźwości dało wynik 1,5 promila alkoholu. Niewiele mniej, bo 1,3 promila alkoholu wykazało badanie 50-letniego kierowcy skody, który został zatrzymany przez patrol z drogówki w Czańcu na ul. Wojtyły. Tuż po 7.00 w Bielsku-Białej przy ul. Lipnickiej policjanci zatrzymali 35-letniego kierowcę volkswagena, który miał we krwi blisko promil alkoholu.
Przypominamy, że za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara 2 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna i utrata prawa jazdy. W najbliższych dniach należy się spodziewać wzmożonych kontroli kierujących w ramach kolejnych akcji „Trzeźwość”.
