Oświadczenie KGP w sprawie artykułu opublikowanego na łamach "Rzeczpospolitej"
„Prostowanie” starych spraw, drobiazgowe wyjaśnianie zaległości i nieprawidłowości (czasami sprzed wielu lat), natychmiastowe kontrole, kierowanie spraw do prokuratur w przypadkach najdrobniejszych podejrzeń o możliwości zaistnienia przestępstwa, szybkie decyzje kadrowe wobec tych, którzy łamią prawo bądź zasady etyki zawodowej – to zarzuty kierowane dziś pod adresem szefa polskiej Policji przez przewodniczących kilku wojewódzkich zarządów związków zawodowych, upublicznione w "Rzeczpospolitej".
„Prostowanie” starych spraw, drobiazgowe wyjaśnianie zaległości i nieprawidłowości (czasami sprzed wielu lat), natychmiastowe kontrole, kierowanie spraw do prokuratur w przypadkach najdrobniejszych podejrzeń o możliwości zaistnienia przestępstwa, szybkie decyzje kadrowe wobec tych, którzy łamią prawo bądź zasady etyki zawodowej – to zarzuty kierowane dziś pod adresem szefa polskiej Policji przez przewodniczących kilku wojewódzkich zarządów związków zawodowych, upublicznione dziś na łamach „Rzeczpospolitej”. Zarówno dobór argumentów, jak i sposób ich przedstawienia każą zadać pytanie: dlaczego autorzy tego pisma nie zapoznali się ze stanem faktycznym, formułując tak ostre zarzuty?
